Niezwyciężony wyd. 2023
Niezwyciężony wyd. 2023 Jedna z najsłynniejszych i najbardziej lubianych powieści Stanisława Lema. Powieść Niezwyciężony zajmuje szczególne miejsce w dorobku Stanisława Lema. Najdoskonalsza…
Specifikacia Niezwyciężony wyd. 2023
Niezwyciężony wyd. 2023
Jedna z najsłynniejszych i najbardziej lubianych powieści Stanisława Lema. Powieść Niezwyciężony zajmuje szczególne miejsce w dorobku Stanisława Lema. Najdoskonalsza realizacja gatunku space opera w polskiej fantastyce.
Przede wszystkim jest to batalistyczna space opera – opowieść o starciu ludzi z powstałą samorzutnie na odległej planecie populacją mikroautomatów niszczących wszelkie myślenie. Z kilku powodów. Lem jako pisarz wielokrotnie opisywał kosmos i perypetie międzygalaktycznych podróżników, rzadko jednak czynił to tak jak w tej powieści doprowadzając do otwartego konfliktu zbrojnego.
FabułaNiezwyciężonego to wymarzony i niemal gotowy scenariusz wielkiego batalistycznego filmu. Stanisław Lem nie byłby jednak sobą, gdyby w dynamiczną akcję książki, pełną wybuchów i rozbłysków, nie wplótł ważnych pytań o naturę tego, z czym zmaga się załoga statku kosmicznego. Mechaniczne urządzenia – także te stworzone przez człowieka – nastawione są w Niezwyciężonymna odruchową walkę aż do samozatraty.
To do istoty myślącej należy zrozumieć obcość i wyzwolić się z fatalizmu zniszczenia. "Niezwyciężony", krążownik drugiej klasy, największa jednostka, jaką dysponowała baza w konstelacji Liry, szedł fotonowym ciągiem przez skrajny kwadrant gwiazdozbioru. Osiemdziesięciu trzech ludzi załogi spało w tunelowym hibernatorze centralnego pokładu.
Ponieważ rejs był stosunkowo krótki, zamiast pełnej hibernacji zastosowano pogłębiony sen, w którym temperatura ciała nie opada poniżej dziesięciu stopni. W sterowni pracowały tylko automaty. W ich polu widzenia, na krzyżu celowniczym, leżała tarcza słońca, niewiele gorętszego od zwykłego czerwonego karła.
Kiedy jej krąg zajął połowę szerokości ekranu, reakcja anihilacyjna została wstrzymana. Przez jakiś czas w całym statku panowała martwa cisza. Bezdźwięcznie działały klimatyzatory i maszyny cyfrowe.
Ustała najdelikatniejsza wibracja, towarzysząca emisji świetlnego słupa, który przedtem wypadł z rufy i jak nieskończonej długości szpada, zanurzona w mroku, popychał odrzutem statek. > Niezwyciężony< szedł z tą samą szybkością przyświetlną, bezwładny, głuchy i pozornie pusty. (fragment książki)